05 października, 2014

Stary chlebak- DIY


Miałam sporo szczęścia, że znalazłam to cudo w lumpie. Stary, drewniany chlebak, w pięknym, starym stylu. Wystarczyło go trochę odnowić, aby prezentował się jeszcze lepiej. Podobne chlebaki oglądałam w sklepach i allegro w cenie 120-200zł, sporo oszczędziłam kupując go za całe 20zł :) Na początek musiałam zedrzeć papierem ściernym stary lakier, co jak widzicie na zdjęciach (trzecia fotka), dało już o niebo lepszy efekt. Postanowiłam go jeszcze trochę rozbielić. Wybrałam białą bejcę, bo zależało mi na tym, aby była widoczna faktura drewna. Podoba się? :)

22 września, 2014

Czerwona, jesienna krata

Ten post miał być dodany wczoraj, ale jednak plany się zmieniły, bo przecież nie mogłam odpuścić sobie obejrzenia Mistrzostw świata. Przyznaję, że oglądanie ważnych meczów jest dla mnie trudnym wyzwaniem. Niestety mam emocjonalność Alutki z 'Rodziny Zastępczej', więc połowę meczu mam palpitacje serca, przez drugą połowę klnę jak wariatka, a na koniec i tak kończy się płaczem. Cieszę się, że tym razem były to łzy szczęścia. No dobrze, to teraz przejdźmy do sedna :) Jak widać, mimowolnie sięgam już po bardziej jesienne ubrania. Tę sukienkę w kratę znalazłam w lumpie i jestem z tego bardzo zadowolona. Dziś jestem zmuszona pierwszy raz w tym roku sięgnąć po kalosze. Zaczyna się jesień, co wcale mi nie przeszkadza. Mam nadzieję, że i Wy nie jesteście do niej negatywnie nastawieni. To chyba moja ulubiona pora roku!


|sukienka- lumpeks| żakiet- H&M | buty- no name | zegarek- prezent |

14 września, 2014

Zmiany

W moim życiu nastąpiło i szykuje się wiele zmian. Mniejszych i większych. Jedną z tych zmian są moje włosy. Kolor na głowie, to jeszcze nie ten wymarzony, ale jest coraz bliżej.  Niestety musiałam ściąć kilka dobrych centymetrów, żeby zachować je w miarę dobrej kondycji. Na szczęście moje włosy szybko rosną, więc aż tak nad tym nie ubolewam ;) Z góry zapowiadam, że może być mnie tutaj mniej. Ale mam nadzieję, że ten okres szybko minie i już niedługo będę mogła regularnie dodawać posty. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Do miłego! :)


|buty i torba- allegro | spodnie- H&M | koszula- tally weijl | korale- no name |

02 września, 2014

Bieszczady- na szlaku


 W pierwszym poście pisałam, że zatrzymaliśmy się w Ustrzykach Dolnych. I to był błąd. Nie chodzi o to, że Ustrzyki Dolne są brzydkie. Chodzi o to, że nie tam nie czuć prawdziwego klimatu Bieszczad. Dopiero ostatniego dnia pobytu trafiłam w miejsce, które mnie zauroczyło. To z Ustrzykach Górnych można pospacerować złocistymi polami, sadkami, pagórkami. To tam czuć piękno, naturę gór Bieszczadzkich, które są całkowicie inne niż Tatry. Są bardziej swojskie, przystępne i ciepłe. No i 'Anioły są całe zielone. Zwłaszcza te w Bieszczadach'.  Bardzo żałuję, że nie nie znaleźliśmy noclegu bliżej szlaków. Całe szczęście, że tego dni pogoda dopisała i mogliśmy się wybrać na Połoninę Wetlińską. Zresztą.. zamiast pisać, wrzucam zdjęcia :) 




 
 
 

   

30 sierpnia, 2014

Limonkowy przerywnik

Wiem, że miał być jeszcze jeden post z Bieszczad. I będzie! Chciałam jednak zrobić mały przerywnik, żeby Was nie zanudzić i wrzucić normalny post :) Zakochałam się w kolorze limonkowym, gdy zobaczyłam nową kolekcję Mohito. Na szczęście bluzeczkę w tym kolorze znalazłam kilka razy taniej w lumpeksie. Niestety zdjęcia jak zwykle nie oddają jej prawdziwego koloru. To już pewnie ostatnie letnie posty. Możecie mnie nie lubić, ale ja kompletuję już szafę na jesień. Kalosze, szaliki i botki wygrywają nawet z kolorowymi, kwiecistymi sukienkami (no dobra, czasem jeszcze jakaś wpadnie mi w łapki). Chociaż patrząc facebookową ścianę, zastanawiam się czy mi się pory roku nie pomyliły. Jakieś śmigusy-dyngusy, ludzie się wodą oblewają i takie tam. Ech.. chyba się starzeję ;)


  
| buty, bluzka, spodnie, naszyjnik- lumpeks | bransoletka na nogę- apart|